Czysto w domu i biurze

Dodane: 27-07-2016 19:08
Czysto w domu i biurze czyszczenie dywanów kraków

Zadbaj o swoje otoczenie

Każdy z nas wie, że zdrowie mamy tylko jedno. Musi służyć nam ono przez całe życie, w związku z czym staramy się dbać o nie jak najlepiej. Zdrowa dieta i aktywny tryb życia z pewnością temu sprzyjają, jednak warto zwrócić uwagę także na inne aspekty. Bardzo duże znaczenie dla naszego zdrowia ma otoczenie, w którym przebywamy. Najwięcej niebezpieczeństw czai się w dywanach, w których gromadzi się kurz, bakterie i roztocza. Warto więc systematycznie czyścić je, aby zminimalizować ryzyko zachorowań. W tym celu możemy wyczyścić dywan samodzielnie lub zamówić profesjonalną firmę specjalizującą się w tym.


Sezonowe sprzÄ…tanie

Czas wiosennych porządków już dawno minął. To niby ten moment, kiedy robi się to WIELKIE SPRZĄTANIE, bo się zwija zimową garderobę, myje się okna i takie tam. Cóż - co sezon to nowe atrakcje. Bałagan jak wiadomo robi się sam, a posprzątać to już nie ma komu. Na co dzień często ciężko się zmobilizować, dlatego może tego typu zrywy, niczym wielka rewolucja, mają jakiś sens? Zawsze można przy okazji odnaleźć jakieś zagubione skarby. I spalić kalorie. Dużo kalorii.


I weź tu mopa kup...

Wybór mopa to nie taka prosta sprawa. Przy sklepowej półce można dostać zawrotu głowy - mopy płaskie, rotacyjne, jakieś specjalne wiadra, jakieś cuda na kiju (dosłownie i w przenośni). Czy mycie podłogi naprawdę jest aż tak skomplikowane? Cóż - dla każdego coś miłego. Dla zwolenników tradycyjnego podejścia są zwykłe (i tanie) mopy sznurkowe, dla tych co podążają za najnowszymi trendami są płaskie, parowe, czy też co tam Perfekcyjna Pani Domu sobie jeszcze wymarzy. Jednak, czy warto przepłacać na jakiś technologiczny gadżet, tylko po to, żeby mieć czystą podłogę? Czy też może jednak naprawdę efekt zastosowania najtańszego mopa będzie taki sam, jak po użyciu jakiegoś cuda na kiju? Uwierzcie mi na słowo - z tych wszystkich dziwactw zwykły mop sprawdzi się najlepiej. A jak nie chcecie na słowo, to zapraszam to obejrzenia jednego z odcinków "Wiem, co jem i wiem, co kupuję" gdzie z przeprowadzonego testu właśnie taki wyciągnięto wniosek. A nie, sorry - wszystkie mopy zdeklasowała szmata na miotle. Podsumowywać nie w zasadzie czego.